Frykadelki wołowe w sosie z pieczarkami

P1550361

Frykadelki wołowe w sosie z pieczarkami

Mięso mielone wołowe miałam ok 60 dag z goleni, jajko, bułka mała, czosnek granulowany, czosnek niedźwiedzi, mała cebula

Do mięsa mielonego dodałam drobno pokrojoną surową cebulę, namoczoną i odciśniętą bułkę, łyżeczkę czosnku granulowanego, łyżkę czosnku niedźwiedziego, łyżkę bułki tartej, sól i pieprz do smaku. Wszystkie składniki dobrze wymieszałam. Z powstałej mięsnej masy formowałam zgrabne wałeczki. Wszystkie frykadelki obtoczyłam w mące i usmażyłam na rumiano z każdej strony na rozgrzanym oleju

Sos

30 dag pieczarek, mała cebula, masło

W rondlu na łyżeczce masła zeszkliłam pokrojoną w drobną kostkę cebulę. Gdy cebula zmiękła dodałam umyte pokrojone pieczarki. Gdy pieczarki puściły wodę do rondla włożyłam usmażone wcześniej frykadelki. Dołożyłam 2 liście laurowe. Dodałam sól i pieprz do smaku. Całość zalałam ok 1,5 szkl wrzącej wody. gotowałam ok 15 – 20 min. Dodatki to kasza gryczana ugotowana na sypko, szczypior ze śmietaną, ogórek konserwowy i papryka konserwowa

 

Barszcz wiejski

11295588_616452015157181_4242580402935849347_n

Barszcz wiejski

Dowolne mięso wołowe ok 1/2 kg, 1/2 kg suchej fasoli, 6 średnich buraków, 1 duża marchewka, mała pietruszka, kawałek selera, por – kawałek, szklanka zalewy od kiszonych ogórków, czosnek, sól, pieprz, cukier, liście laurowe

W 2,5 l garnku ugotowałam wywar wołowy z czteroma liśćmi laurowymi i łyżeczką soli. Gdy wołowina była miękka dodałam pokrojoną w słupki włoszczyznę. Gotowałam 10 minut. Po tym czasie wlałam do wywaru wodę od kiszonych ogórków – zagotowałam – wyłączyłam gaz. Do wywaru dodałam ugotowane osobno w łupinach, obrane i pokrojone w słupki buraki. Przecisnęłam przez paskę duzy ząbek czosnku. Doprawiłam solą, pieprzem i cukrem. Barszcz podałam z namoczoną wcześniej ugotowaną fasolą. Czasami zupę zabielam śmietaną i podaję z okraszonymi ziemniakam

 

Mleczno – maślana bagietka

11224017_671533169649065_8541985629421837696_n

Mleczno – maślana bagietka
 
1/2 kg mąki pszennej użyłam tortową, 300 ml mleka, 1,5 dag świeżych drożdży, 6 dag roztopionego masła, 3 pełne łyżki cukru, 1/2 łyżeczki soli.
 
Mleko podgrzewam i dodaję masło. Gdy masło z mlekiem ostygną dodaję cukier – mieszam – drożdże – mieszam. Do miski wsypuję mąke dodaję sól wlewam mleko z dodatkami. Zagniatam ciasto ok 5 minut. Odstawiam na godzinę do wyrośnięcia w ciepłe miejsce. Gdy ciasto ładnie wyrośnie dzielę na 4 cześci i formuję bagietki. Przekładam na oprószoną mąką blaszkę piekarnikową. Przykrywam ściereczką i zostawiam na ok 20 minut do ponownego wyrośnięcia. Piekłam 25 minut w 180 st. Z tej porcji ciasta wyszły mi cztery okolo trzydziestu centymetrowe bagietki. Wierzch bagietek ponacinałam żyletką. Bułki te sa słodkie

 

Rolmopsy śledziowe

1239381_697630890372626_8831491898013375617_n

Rolmopsy śledziowe

Wymoczone filety śledziowe osuszyłam z nadmiaru wody papierowym recznikiem. Płaty śledziowe posmarowałam delikatnie musztardą. Na każdy filet położyłam słupek ogórka konserwowego, paseczek papryki konserwowej, kawalek cebuli i słupek marchewki ugotowanej. Platy sledziowe pozwijałam w roladki i spięłam wykałaczkami. Gotowe rolmopsy układam w pojemniku i zalewam zimną zalewą.

Zalewa

4 szklanki wody,1 szklanka octu 10 %, 2 – 3 łyżeczki cukru, ziele angielskie 4 – 5 sztuk, 3 – 4 liście laurowe, kilka kulek pieprzu,1 łyżka gorczycy. Gotować 5 minut

 

Kluski śląskie z kiszoną kapustą

P1550275

Kluski śląskie z kiszoną kapustą

Kluski

Ugotowane letnie ziemniaki 1kg przepuściłam przez praskę. Lekko ugniotłam w misce. Podzieliłam na 4 części. Jedną część wyjęłam a w lukę po ziemniakach nasypałam mąki ziemniaczanej tyle by była równa powierzchnia z ziemniakami, czwartą część ziemniaków dołozyłam. Dodałam jajko i zagniotłam ciasto. Z gotowego ciasta urywałam kawałki formując kulkę. Następnie splaszczyłam kulkę formując miseczke. Na środek każdej miseczki kładłam porcje farszu. Zlepiłam ciasto dokładnie i ponownie uturlałam kulkę. Kluski wkładałam na posolony wrzątek i gotowałam od wypłynięcia 6 minut

Farsz

Ok 60 dag kiszonej kapusty, ok 5 dag surowego boczku, średnia cebula, sól, pieprz

Kapustę ugotowałam z liściem laurowym i zielem angielskim. Ugotowaną odcedziłam i drobno pokroiłam. Boczek drobniutko pokroiłam i wysmażyłam na suchej patelni. Do rumianych skwarek dodałam drobno pokrojoną cebulę – zeszkliłam. Do okrasy dodałam pokrojoną kapustę. Smażyłam mieszając od czasu do czasu ok 15 min. Zimnym farszem nadziewałam kluski

 

Zupa śledziowa

12391431_699592993509749_7647256738288960216_n

Zupa śledziowa

Wlewam do garnka 1 litr wody do której dodaję 3 – 4 ziela angielskie, 3 liście laurowe, kilka kulek pieprzu, 2 łyżeczki cukru, 1/2 łyżeczki soli. Od zagotowania gotuję 5 minut. Wyłączam gaz a do gorącej zalewy dokładam 2 małe pokrojone w kostkę cebule . Przykrywam pokrywką i zostawiam do wystygnięcia. Gdy zalewa jest letnia dolewam 1/2 l kwaśnej śmietany 18 %. Dodaje ok 2 łyżki octu i dosypuję cukier gdy potrzeba. Do tej zupy dodałam śledzie które wcześniej zrobiłam w zalewie octowej. Zwykle podaje z wymoczonymi filetami śledziowymi. Śledzie do zupy wkładam tuż przed podaniem. Zimną zupe podaję z gorącymi ziemniakami ugotowanymi w mundurkach

Racuchy z kaszy mannej z owocami

P1550255

Racuchy z kaszy mannej z owocami
 
Pełna szklanka kaszy mannej, szklanka mleka, jajko, cukier waniliowy, jabłko, banan
 
Do miski wlałam mleko. Wsypałam kaszę – wymieszałam. Zostawiłam na ok 30 minut od czasu do czasu mieszając. Gdy kasza napęczniała dodałam cukier waniliowy, jajko i pokrojone w drobną kostkę owoce. Wymieszałam i zostawiłam na 15 minut. Smażyłam racuchy na oleju na średnim ogniu. Oprószyłam cukrem pudrem wymieszanym z cukrem waniliowym

 

Ajerkoniak

12374793_698526590283056_941021357140724608_o

Ajerkoniak

6 żółtek, 25 dag cukru, cukier waniliowy, mleko skondensowane niesłodzone 200 g, 100 ml spirytusu

Zółtka z cukrem i cukrem waniliowym utarłam do białości. Następnie po łyżce dolewałam mleko ciągle ucierając aż rozpuścił się cukier. Gdy skończyło się mleko dodawałam małymi porcjami spirytus cały czas miksujac. Gotowy trunek przelałam do butelki. Z tych składników wyszło 1/2 l ajerkoniaku + kieliszek

 

Kwaśny klopsik

P1550178

Kwaśny klopsik
 
Mięso mielone ok 35 dag – miałam mięso mielone wołowe, 2 średnie marchewki, pietruszka, kawałek selera, por kawałek, 2 łyżki drobno pokrojonej natki pietruszki, 5 średnich ziemniaków, 3 ziela angielskie, 2 liście laurowe, słodka śmietana ok 50 ml, 250 ml wody po ogórkach kiszonych
 
Do mięsa mielonego dodałam namoczoną odciśniętą małą bułkę, jajko, 1/2 małej drobno pokrojonej zeszklonej cebuli, łyżkę tartej bułki, ząbek czosnku przeciśnięty przez praske, łyżkę czosnku niedźwiedźiego, łyżkę majeranku, sól i pieprz do smaku. Wszystkie składniki starannie i dość długo wyrabiałam. Z powstałej masy mięsnej formowałam małe klopsiki mniej więcej wielkości orzecha włoskiego. Zagotowałam ok 2 l wody. Do wrzątku włożyłam klopsiki. Na małym ogniu z zielem angielskim i liściem laurowym gotowałam 10 minut. Po 10 – u minutach do wywaru włożyłam startą na dużych oczkach włoszczyznę i pokrojone w kostkę ziemniaki – od zagotowania gotowałam ok 15 minut. Następnie trzeba zupę zakwasić. Mozna zrobić to octem, sokiem z cytryny. Ja zakwasiłam zupę wodą po domowych ogórkach kiszonych. Wlałam do wywaru ok 250 ml wody ogórkowej. Gdy sie zupa zagotowała zaprawiłam łyżką mąki wymieszanej z niewielką ilością wody i ok 50 ml słodkiej śmietany

 

Chleb pszenno – żytni

P1550142

Chleb pszenno – żytni
 
2 szkl maki pszennej – użyłam wrocławską, szklanka mąki żytniej – użyłam typ 720, 4 dag drożdży, łyżeczka cukru, płaska łyżka soli, łyżka oleju, 250 ml ciepłej wody
 
Do miski wsypałam mąki – wymieszałam. Dodałam rozpuszczone w połowie wody drożdże i cukier, w drugiej połowie sól, wlałam olej. Zagniotłam jednolite ciasto odstające od miski i rąk. miskę nakryłam ściereczką i zostawiłam w ciepłym miejscu na ponad 2 h. Gdy ciasto ładnie wyrosło przełożyłam na oprószoną maką stolnicę. Z ciasta uformowałam prostokąt o grubości ok cm. Następnie ciasto zwinęłam ciasno w roladę. Uformowany wąski bochenek chleba przeniosłam na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Na wierzchu żyletką zrobiłam ukośne nacięcia. Ciasto nakryłam ściereczką i pozostawiłam na 30 min do ponownego wzrostu. Piekłam ok godziny w 180 – st. Studziłam na kratce. Z tej porcji mąki wyszedł mały chlebek